The weather has been hot, stifling, and sultry lately, so the less clothing and accessories the better. That is why I went with simplicity: one colour (however black is not the best choice for a hot sun), minimalistic jewellery and the hair done in a bun.
I love this look, it's my favourite so far and I feel very beautiful in it. What is more, today's photos are just perfect (in my opinion). All
that thanks to a great advice of my favourite blogger (it's the second
time I mention her, you definitely need to check out her blog!) -
Madeline from Jean Greige. Thank you Madeline! You're the best!
...................................................
Ostatnimi czasy jest gorąco, parnie i duszno, zatem im mniej odzieży i akcesorii tym lepiej. Dlatego też postawiłam na prostotę: jeden kolor (mimo, że czarny na duże słońce to nie jest świetny pomysł), minimalistyczna biżuteria i włosy upięte w koka.
Uwielbiam tę stylizację, czuję się w niej po prostu piękna. Co więcej, dzisiejsze fotki wyszły, moim zdaniem, genialnie. A to wszystko za sprawą dobrej rady, której udzieliła mi moja ulubiona blogerka (już drugi raz o niej wspominam, musicie koniecznie zajrzeć na jej bloga) - Madeline z Jean Greige. Dziękuję Madeline! Jesteś najlepsza!
Top - Second Hand
Skirt - Second Hand, DIY
Creepers - Ebay
Necklace - DIY
Earrings - market
Bracelet - present :)









grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne tam gdzie chcą... a przy tym wyglądają zajebiście!!!
OdpowiedzUsuń:D
Usuńwyglądasz genialnie, uwielbiam czerń, a Ty wyglądasz w niej idealnie, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDzięki :)
UsuńDziękuję bardzo. Zapraszam częściej :)
OdpowiedzUsuńLove how edgy this looks and it really suits you! You look great! :)
OdpowiedzUsuńPodoba mi się,
OdpowiedzUsuńpozdrowienia
http://be-the-vogue.blogspot.hu/