Thursday, 12 May 2016

High tide


It's actually hard to call me a blogger. I post rarely due to my photographer/boyfriend's lack of time (he's a very hard-working man). My tripod broke long time ago so that option is out too.
Nevertheless, I'm here not because I want to become a famous blogger and make money off it. I just like to play dress up and share it with more people than my mom, boyfriend and some friends. I want people to see that style doesn't have to come with a price tag and a little bit of creativity can work wonders, not only for your wardrobe but also for your pocket.
..........
 
Ciężko nazwać mnie blogerką, gdy częstotliwość moich postów jest tak mała. Niestety powodem takiego stanu rzeczy jest brak czasu mojego fotografa/chłopaka, który bardzo dużo pracuje. Statyw dawno się rozpadł, więc ta opcja na chwilę obecną również odpada.
Nie jestem tutaj jednak po to by odnieść sukces, stać się sławną blogerką i zarabiać w ten sposób na życie. Nie taki mój cel. Ja po prostu lubię bawić się w przebieranki i dzielić się rezultatami z kimś więcej niż tylko moją mamą, chłopakiem czy przyjaciółkami. Chcę również pokazać, że metka nie jest wyznacznikiem stylu, natomiast odrobina kreatywności może zdziałać cuda i oddziaływać na korzyść nie tylko naszej garderoby, ale również kieszeni.










 



Photos by Igor

I'm wearing:
cap - H&M
coat, pleated skirt, flared pants - second hand
sweater dress - second hand & DIY
necklace - DIY

10 comments:

  1. I to jest zdrowe podejście :D, naokoło pełno głodnych sławy i profitów "bloggerów". Zjawiskowa, klimatyczna sesja : O

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki bardzo! Pozdrawiam :)

      Delete
  2. Dobre to jest - charakterne foty, zestaw czarny, mroczny. Ja to kupuję

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki, że pomimo małej częstotliwości zaglądasz do mnie i komentujesz! Pozdrawiam :)

      Delete
  3. Moim zdaniem większość tych blogerek, to spamerki, a nie blogerki ;P
    Dodawanie wpisów codziennie to też chyba nie jest metoda na "sukces" ;)

    Mało kto zdąży to wszystko dobrze obejrzeć i zanim ktokolwiek trafi na bloga to już wisi nowy post ;P

    Nie miej wyrzutów sumienia - rób to co robisz :)
    mnie się na Ciebie patrzy zawsze bardzo dobrze, więc z przyjemnością swoje odczekam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki kochana! Dodaje mi to sił by robić to co lubię w taki sposób w jaki mogę.

      Delete
  4. I love your style and this is the perfect outfit! & I totally agree I just love sharing stuff on my blog, and it's so hard to call myself a blogger too lol! I also love showing off thrifted pieces and proving that you don't need $$ to have style. I find it's just all about what makes you feel good and how you love to express yourself and you shouldn't need thousands of dollars to do that.

    ReplyDelete
  5. Ja czerń uwielbiam, więc dla mnie REWELACJA!

    ReplyDelete

Thank you all for your comments. They are highly appreciated.