Thursday, 29 August 2013

Live it off-the-wall.

Caution! This post is not going to be cheerful, so be aware!
I've been having moments of doubt lately. I don't like anything I do, especially my blog photos. I guess I expect too much of myself. I look through some lovely blogs and I see these awesome pictures bloggers take and you know, outfits look so much better when the photos are taken in an interesting place and from different angles. That is what I want to accomplish but it's so freakin' hard when I am too shy to just go on the street, or to some other places where people's presence is inevitable, and stand in front of a tripod like a crazy person (one woman called me that once) and take photos of myself...

What I am convinced of, however, is that I have many great outfits to share with you, I just need to get a grip of myself.

What cheers me up a bit is the successful thrift shopping I've done today.

....................................................

Uwaga!... ten post nie będzie radosny więc bądźcie przygotowani!
Ostatnimi czasy miewam chwile zwątpienia. Nie jestem zadowolona z efektów swojej pracy, szczególnie jeśli chodzi o zdjęcia na bloga. Chyba zbyt wiele od siebie oczekuje... Przeglądając od czasu do czasu inne blogi widzę jakie fantastyczne zdjęcia robią inni i muszę przyznać, że stylizajce prezentują się dużo lepiej gdy zdjęcia robione są w ciekawych miejscach i z różnych perspektyw. To właśnie chciałabym osiągnąć, ale jest to bardzo ciężkie. Brakuje mi odwagi by wyjść na ulicę czy udać się w inne miejsce gdzie obecność ludzi jest nieunikniona, i stanąć przed statywem jak 'wariatka' (jak to kiedyś określiła pewna pani) i robić sobie zdjęcia...

Jestem jednak przekonana, że mam w zanadrzu wiele ciekawych stylizacji, którymi chcę się z Wami podzielić... muszę tylko wziąć się w garść.

Jedyną rzeczą, która poprawia mi trochę humor są moje dzisiejsze, second hand'owe znaleziska.




/>






Wide brim hat, sweater - Second Hand
Belt - Vintage
Earrings & fake leather rings - DIY 
Shorts - Second Hand, DIY
Creepers - Ebay

Friday, 16 August 2013

Adorn your head!

A great way to finish the look or simply make it more fun and original is wearing a hat. What is more, all kinds of caps, hats, snapbacks or beanies are much in fashion at the moment. Knowing that I would like to share this awesome UK brand with you - Agora. It specialises in vintage and custom snapback hats as well as clothing and other accessories. They have the largest stock of snapbacks in Europe varying from the sporty script ones to more unconventional designs which are much more in my taste. Apart from that, they've recently started selling combos - so you buy a hat with a matching pocket t-shirt - such a lovely idea.

I've picked my favourite designs to share with you, that could be a great supplement to all sorts of outfits. Adding them to a simple look can take it into totally different, more unconventional direction and that is what I love about statement pieces like that.

You can visit Agora's website here or by clicking at the photos

..................................................

Świetnym sposobem na uzupełnienie lub podrasowanie stylizacji jest założenie czapki. Co więcej, trzeba przyznać, że ostatnimi czasy, różnego rodzaju czapki i kapelusze, stały się bardzo popularne w świecie mody ulicznej. Dlatego też chcę się z Wami podzielić tą świetną Angielską marką - Agora; posiadającą w ofercie największą ilość baseballówek w Europie, nie tylko tradycyjnych z napisami, lecz również takie z bardziej niekonwencjonalnymi wzorami.
Marka ta specjalizuje się nie tylko w sprzedaży baseballówek typu snapback, ale również odzieży oraz innych akcesoriów. Co więcej, od niedawna na jej stronie dostępne są tzw. zestawy combo, czyli czapki oraz t-shirt'y z kieszonką o tym samym wzorze - co jest na pewno ciekawym pomysłem :)
Wybrałam kilka ulubionych produktów z ich strony by się z Wami podzielić, gdyż uważam, że mogą być fantastycznym uzupełnieniem różnorakich stylizacji. Przy dość prostym look'u dodatek w postaci takiej nietuzinkowej baseball'ówki może całkowicie go odmienić.

Możecie odwiedzić stronę Agory kliknijąc tutaj lub w zdjęcie.



This is my top pick 
- beautiful faux lether cap - 
...................................................
A oto mój nr.1 
- cudowna skórzana baseballówka-











Wednesday, 14 August 2013

Youth has no age

I've been very much inspired by the minimalistic style of some bloggers, lately. As a result, my last two posts show my own (probably quite inept) version of minimalistic outfits, however being faithful to my aesthetics I added spikes, leather accents, dark lipstick and creepers.


THE END :)

................................................

Ostatnio bardzo inspiruje mnie minimalizm w stylu niektórych blogerek. W rezultacie w dwóch ostatnich postach możecie zaobserwować moją własną (prawdopodobnie dość nieudolną) wersję minimalistycznych stylizacji. Starałam sie jednak pozostać wierna swojej estetyce poprzez uzupełnienie looka kolcami, skórzanymi akcentami, ciemną szminką oraz creepers'ami. 

KONIEC :) 










 Cap - Kangol
earrings - DIY
top - Second Hand
leggings Second Hand
bracelets - DIY
creepers - Ebay

Friday, 2 August 2013

Drowning in ocean of sounds

The weather has been hot, stifling, and sultry lately, so the less clothing and accessories the better. That is why I went with simplicity: one colour (however black is not the best choice for a hot sun), minimalistic jewellery and the hair done in a bun.
I love this look, it's my favourite so far and I feel very beautiful in it. What is more, today's photos are just perfect (in my opinion). All that thanks to a great advice of my favourite blogger (it's the second time I mention her, you definitely need to check out her blog!) - Madeline from Jean Greige. Thank you Madeline! You're the best!

...................................................

 
Ostatnimi czasy jest gorąco, parnie i duszno, zatem im mniej odzieży i akcesorii tym lepiej. Dlatego też postawiłam na prostotę: jeden kolor (mimo, że czarny na duże słońce to nie jest świetny pomysł), minimalistyczna biżuteria i włosy upięte w koka.
Uwielbiam tę stylizację, czuję się w niej po prostu piękna. Co więcej, dzisiejsze fotki wyszły, moim zdaniem, genialnie. A to wszystko za sprawą dobrej rady, której udzieliła mi moja ulubiona blogerka (już drugi raz o niej wspominam, musicie koniecznie zajrzeć na jej bloga) - Madeline z Jean Greige. Dziękuję Madeline! Jesteś najlepsza!









Top - Second Hand
Skirt - Second Hand, DIY
Creepers - Ebay
Necklace - DIY
Earrings - market
Bracelet - present :)