Friday, 28 June 2013

Warsaw Fashion Street

I went to Warsaw Fashion Street last Sunday. I have to admit that it was the first time I attended such a big fashion event. Normally, I simply can't afford it. It was a great and very inspiring experience and it has motivated me even more to stay creative. Not only the fashion shows made a huge impression on me but also the people and their street styles. Here are some pictures from the shows that I was able to take during the day. Unfortunately, in the evening, during the final part of the event, I was standing too far away to take unblurry photos, however, if you want to see them all I recommend visiting Mariusz Palczynski site.

..............................................................


W niedzielę wybrałam się na Warsaw Fashion Street. Muszę przyznać, że po raz pierwszy brałam udział w takim dużym wydarzeniu modowym. Zazwyczaj nie mogę sobie na to pozwolić ze względów finansowych. Było to niesamowite i bardzo inspirujące doświadczenie, które jeszcze bardziej zmotywowało mnie do kreatywnego działania. Nie tylko pokazy wywarły na mnie ogromne wrażenie, ale również ludzie i uliczne style. Oto kilka zdjęć z pokazów, które udało mi się zrobić za dnia. Niestety pod wieczór, podczas finału, stałam za daleko by zdjęcia wyszły nierozmazane, jednakże jeśli chcecie obejrzeć wszystkie kreacje z pokazów, polecam odwiedzenie strony Mariusza Palczynskiego.


Barbara Rochowczyk

Gold Rush

 Małgorzata Salamon

Maciej Trzmiel

 Paulina Ptasznik

 Hanger

 UFUFU by Katarzyna Kmiecik

Karolina Jacak - Pull Up


 Papillon

Monika Tomaszewska

View from above
 

Friday, 21 June 2013

Across the night

Because I've been super busy with studying lately and barely been out of the house, I am posting a bit older look today which I had on my camera. It is from the time, when it wasn't so freaking hot.

That's all for today. I am going back to studying...tomorrow is my last exam. Wish me luck!

...................................................

Ponieważ od pewnego czasu jestem super zajęta nauką i praktycznie nie ruszam się z domu, dzisiaj chcę się podzielić trochę starszą stylizacją, którą miałam na aparacie. Jest ona z czasów gdy nie było jeszcze tak niesamowicie gorąco

To wszystko na dziś. Wracam do nauki... jutro mam ostatni już egzamin więc życzcie mi szczęścia i trzymajcie mocno kciuki!





Everything - second hand,
studded over the knee tights - DIY,
jewelery - flea market.

Wednesday, 5 June 2013

Natural peel-off mask: milk and gelatine

I want to share with you another natural way of taking care of your skin and improving your beauty: a natural peel-off mask. It's very easy to make and its main goal is to clean the pores.

.........................................................

Chciałabym się dziś z Wami podzielić kolejnym naturalnym sposobem dbania o cerę i urodę: naturalną maseczką typu peel-off. Jest bardzo łatwa w przygotowaniu, a jej głównym celem jest oczyszczenie porów.



STEP 1
Mix 1-2 spoons of warm milk with 1-2 spoons of Gelatine (1:1) to get a thick substance of consistency of pudding.
Because it doesn't smell very nice, you can also add few drops of essential oil.

STEP 2
Do a facial steam bath to open up your pores.
To steam bathe your face:
- pour some hot water to a quite large bowl (you can also add some lavender to the water which cleans the skin of toxins and its smell refreshes and relaxes)
- lean your head over the bowl
- put some cloth over the top of your head and the bowl (drape it like a tent)
 - hold your face 40 cm from the bowl of hot water for few minutes until you feel that your face started to sweat.

STEP 3
Take the previously prepared mixture and put it in the microwave for 10 seconds (or put the container with a mixture in a hot water) to heat it up and then stir it up.

STEP 4
Make sure it is not too hot (check it on your hand) and smear it on the parts of your face where you have blackheads (use a brush or simply a spoon). The layer should not be too thin nor too thick.
Avoid hairy parts of your skin because the mask will pluck it all. Although, if you have a small mustache you can try it instead of the wax :P.

STEP 5
Wait about 10 minutes until it's dry (your face mimic will become very limited :) and peel it off slowly. It might hurt a little, but it is worth it, so be strong!

STEP 6
Wash the remainings of the mixture off with a warm water, cream your face and ENJOY your soft and clean skin!


..................................................................

KROK 1
Zalej 1-2 łyżki żelatyny 1-2 łyżkami ciepłego mleka (proporcje 1:1) i mieszaj do uzyskania gęstej, budyniowej konsystencji.
Ponieważ mikstura nie posiada przyjemnego zapachu, można do niej dodać również kilka kropel olejku eterycznego.

KROK 2
Zrób parówkę twarzy by otworzyć pory:
- nalej gorącej wody do miski (możesz również dodać do wody lawendy, która oczyszcza skórę z toksyn, a jej zapach odświeża i uspokaja)
- pochyl głowę nad miską z wodą, przykryj głowę i miskę ręcznikiem (w postaci namiotu)
- trzymaj twarz ok. 40 cm od wody, przez kilka minut, do momentu gdy poczujesz, że twarz zaczyna się pocić.

KROK 3
Wstaw wcześniej przygotowaną miksturę do mikrofali na 10 sekund, bądź do gorącej wody, by się rozgrzała a następnie wymieszaj.

KROK 4
Upewnij się, że mikstura nie jest zbyt gorąca i rozsmaruj ją na twarzy w miejscach 'wągrolubnych'. Użyj do tego pędzelka lub po prostu łyżki. Warstwa nałożonej maseczki nie powinna być ani za cienka ani za gruba.
Unikaj miejsc owłosionych, gdyż żelatyna mocno zastyga i można sobie zrobić niechcianą depilację. Chyba, że masz wąsika to możesz się go w ten sposób pozbyć :)

KROK 5
Poczekaj około 10 minut, aż maseczka zaschnie (mimika twarzy będzie ograniczona). Ściągaj ją powoli, bo może trochę boleć, ale pamiętaj, że warto trochę pocierpieć!

KROK 6
Pozostałości maseczki zmyj ciepłą wodą, nasmaruj buzię kremem i rozkoszuj się gładką i czystą skórą twarzy!