Friday, 18 October 2013

Something is out there

This look is 1-2 weeks old. I couldn't post it because the colours after adding them on blogspot were odd and I didn't like it. Thanks to a good advice from a fellow blogger from Redheroine blog I've managed to fix it. Thank you Dżasta, you are my heroine :D
Lately, I've been creating more effortless and comfortable outfits. Probably it's connected with the amount of activities I'm engaged in since the school and academic year has started. Here is an example. Very simple outfit: black rolled up trousers, creepers, an oversized denim shirt and a hair tied in a neat bun ... of course I had to soup the look up by adding a dark lipstick and fake tunnels earrings...

.................................................

Dzisiejsza stylizacja jest sprzed około 1-2 tygodnia. Nie mogłam się nią z Wami podzielić ponieważ po załadowaniu zdjęć na blogspot'a kolory zdjęć były dziwne i mi się nie podobały. Dzięki dobrej radzie blogerki z http://redheroine.blogspot.com udało mi się to naprawić. Dziękuję Ci Dżasta, jesteś moją bohaterką (heroine :D).

Ostatnimi czasy, moje stylizacje są bardziej wyluzowane i 'bez wysiłku', przez co również wygodne. Zapewne jest to związane ze zwiększoną liczbą zajęć i obowiązków od czasu rozpoczęcia roku szkolnego i akademickiego. Oto przykład. Bardzo prosta stylizacja: podwinięte czarne spodnie, creepersy, dżinsowa koszula typu 'oversize' i włosy związane w koka... oczywiście musiałam podrasować look'a ciemną szminką i podróbką tuneli...









Creepers - ebay
Everything else - Second hand

Wednesday, 25 September 2013

Blissful awareness

Since I really liked the whole vibe of the last outfit, I've decided to create another, very similar one. This look features one of the chokers I've created and shared with you some time ago. In that post I mentioned that this necklace is not really my cup of tea. However, I got this idea that if something is this 'chic' and shiny, I could wear it with a completely opposite piece, to get some sort of balance between the two. I like the idea of incorporating totally different styles into the same outfit.
Before I start my well-earned rest, I need to mention my pulled up socks. It was my intention to wear them like that and the effect is exactly what I was going for. I got inspired by one of my favourite male lookbookers - IVAN Chang. He is amazingly effortless and stylish. He always wears his socks pulled up high and I genuinely love his style!

.........................................

Ponieważ klimat ostatniej stylizacji bardzo przypadł mi do gustu, dzisiejsza jest do niej bardzo podobna. Zawiera ona przerobiony przeze mnie naszyjnik typu 'choker', który ukazał się jakiś czas temu w jednym z moich postów. Wspomniałam w nim, że taka 'błyskotka', nie jest raczej w moim stylu. Po dłuższych przemyśleniach stwierdziłam jednak, że 'szykowne' i błyszczące akcesoria, można połączyć z czymś kompletnie przeciwnym, by otrzymać pewnego rodzaju równowagę miedzy dwoma. Zawsze lubiłam takie łączenie stylów.
Nim zacznę mój zasłużony odpoczynek, muszę wspomnieć jeszcze o moich podciągniętych skarpetkach. Oczywiście taki był zamiar, a uzyskany efekt w pełni spełnia moje oczekiwania. Zainspirował mnie do tego jeden z moich ulubionych męskich użytkowników lookbook'a - IVAN Chang. Podciągnięte skarpetki to znak rozpoznawczy Ivan'a. Jego niepowtarzalny styl 'bez wysiłku' zawsze robi na mnie duże wrażenie i muszę przyznać, iż darzę go szczerym uwielbieniem.











T-shirt - present+DIY
Shorts - Second hand
Creepers - Ebay
Necklace - DIY
Bracelets - FancyPuuuf

Wednesday, 18 September 2013

Be my silver lining

This top is definately the best thrift find of my life. At the beginning I thought it's too elegant and I wore it only to work. However, by adding creepers, dark lipstic and black earrings resembling tunnels, I've tried to edge the look up a bit. I love the overall effect.

How do you like the bracelets that I'm wearing? I am definately crazy about them! I've been adding them to nearly every outfit that I wear lately. Their minimalistic and fresh design fits to almost everything. I got them from a friend of mine who owns a small jewellery shop called FancyPuuuf. She is a young woman with very creative soul. All of her designs are handmade, created with heart an passion. To see more, visit FancyPuuuf's facebook page here or the store here.

.......................................

Ta cudowna bluzka to zdecydowanie moje najlepsze second hand'owe znalezisko. Z początku uważałam, że jest zbyt elegancka i nosiłam ją głównie do pracy. Jednak chcąc uzyskać stylizację o 'ostrzejszym' charakterze, uzupełniłam ją creepersami, ciemną szminką i czarnymi kolczykami przypominającymi tunele. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektu.

Jak Wam się podobają bransoletki, które mam na sobie? Ja mam totalnego bzika na ich puncie! Dodaje je ostatnio do prawie każdego look'a. Minimalizm i efekt świeżości, który nadają sprawia, że pasują niemal do wszystkiego. Zakupiłam je w internetowym sklepie z biżuterią, zwanym FancyPuuuf. Prowadzi go moja koleżanka, młoda dziewczyna o kreatywnej duszy. Biżuteria FancyPuuuf jest tworzona z pasją. W każdy ręcznie wykonany produkt włożone jest serce i ciężka praca. By obejrzeć więcej ciekawych wzorów biżuterii zapraszam do odwiedzenia strony facebook'owej FancyPuuuf tutaj oraz sklepu internetowego tutaj.










Top - Vintage
Shorts - Second hand+DIY
Creepers - Ebay
Bracelets - FancyPuuuf

Thursday, 12 September 2013

Botanical dimensions

Many bloggers have been wearing kind of flowery kimonos as an outer layer of their outfits. I've always liked that idea. It inspired me to create a piece of this kind for myself. I've had a dress which shape was quite similar to kimono's. It was supposed to be tied at the waist with two strips. Its shape wasn't very flattering, at least for my body shape, but the pattern was quite interesting so I've decided to alter it. I've cut the strips away and evened the sides of the front opening and, therefore, created my version of this 'trend'. 
How do you like it?

...............................................

Zawsze podobał mi się pomysł pewnego rodzaju kwiecistego 'kimona' jako wierzchniego nakrycia stylizacji, który często pojawia się na różnorodnych blogach. Zainspirowało mnie to do stworzenia czegoś podobnego dla siebie. Miałam w posiadaniu sukienkę o kroju bardzo podobnym do kimona, zawiązywaną w pasie dwoma długimi paskami. Niestety nie schlebiał on mojej sylwetce. Jednak ze względu na jej ciekawy wzór zdecydowałam się ją przerobić. Poprzez odcięcie pasków i wyrównanie przodów udało mi się uzyskać efekt kimonowego trendu. 
Jak Wam się podoba?





 



Kimono - India shop+DIY
Top - H&M
Shorts - present from my aunt
Earrings - DIY
Necklace - India shop 
Ring - Vintage, present


Thursday, 5 September 2013

Bargain hunters

I went thrifting with my Mom last week and I have to admit that it was a very fruitful shopping. All the items I've purchased were not only cheap, but they are also a good quality pieces.
My Mom is the best thrifting companion. She is actually the one who always finds the best pieces for me. In this area we understand each other with no words. She is my personal advisour and I am hers. What is more, when I was younger she would never let me go out if, in her mind, I looked 'too plain'. I had to add something extraordinary to my look, she had to approve it and then I could go. I love that about her.

We even have this kind of tradition. After every thrifting, when we come back home, we make coffee and taking turns we show each other the stuff that we've bought. Then we try it on, make suggestion and put new outfits together. I think she was the one who 'planted' fashion interest in my head...

Here are the photos of my bargain goodies:

.............................................

W zeszłym tygodniu udałam się z moją mamą na second hando'we poszukiwania i muszę przyznać, że za przysłowiowe 'grosze' udało mi się zakupić na prawdę dobrej jakości rzeczy. Jednym słowem były to owocne zakupy.
Moja mama jest najlepszą zakupową towarzyszką. Tak właściwie to ona zawsze znajduje dla mnie te najlepsze perełki. W tej dziedzinie rozumiemy się bez słów. Ona jest moim osobistym doradcą a ja jej. Co więcej, gdy byłam młodsza nie pozwalała mi wyjść z domu jeśli jej zdaniem wyglądałam 'zbyt normalnie'. Musiałam wtedy przebrać się lub dodać do stylizacji coś co zostanie przez nią zaaprobowane i dopiero wtedy mogłam wyjść. Uwielbiam to w niej :)
Mamy nawet taką swoją 'tradycję'. Po każdych second hand'owych zakupach, robimy sobie kawę i na zmianę pokazujemy sobie co kupiłyśmy, przymierzamy, doradzamy sobie i tworzymy razem nowe stylizacje. Myślę, że tak w gruncie rzeczy to mama zakorzeniła w mojej głowie zainteresowanie modą i ciuchami...

A oto moje znaleziska:



Totally new shoes
.....................................
Nowiutkie trampki












The total price was about 25 Euro
........................................................
Całość kosztowała mnie około 100 zł



Thursday, 29 August 2013

Live it off-the-wall.

Caution! This post is not going to be cheerful, so be aware!
I've been having moments of doubt lately. I don't like anything I do, especially my blog photos. I guess I expect too much of myself. I look through some lovely blogs and I see these awesome pictures bloggers take and you know, outfits look so much better when the photos are taken in an interesting place and from different angles. That is what I want to accomplish but it's so freakin' hard when I am too shy to just go on the street, or to some other places where people's presence is inevitable, and stand in front of a tripod like a crazy person (one woman called me that once) and take photos of myself...

What I am convinced of, however, is that I have many great outfits to share with you, I just need to get a grip of myself.

What cheers me up a bit is the successful thrift shopping I've done today.

....................................................

Uwaga!... ten post nie będzie radosny więc bądźcie przygotowani!
Ostatnimi czasy miewam chwile zwątpienia. Nie jestem zadowolona z efektów swojej pracy, szczególnie jeśli chodzi o zdjęcia na bloga. Chyba zbyt wiele od siebie oczekuje... Przeglądając od czasu do czasu inne blogi widzę jakie fantastyczne zdjęcia robią inni i muszę przyznać, że stylizajce prezentują się dużo lepiej gdy zdjęcia robione są w ciekawych miejscach i z różnych perspektyw. To właśnie chciałabym osiągnąć, ale jest to bardzo ciężkie. Brakuje mi odwagi by wyjść na ulicę czy udać się w inne miejsce gdzie obecność ludzi jest nieunikniona, i stanąć przed statywem jak 'wariatka' (jak to kiedyś określiła pewna pani) i robić sobie zdjęcia...

Jestem jednak przekonana, że mam w zanadrzu wiele ciekawych stylizacji, którymi chcę się z Wami podzielić... muszę tylko wziąć się w garść.

Jedyną rzeczą, która poprawia mi trochę humor są moje dzisiejsze, second hand'owe znaleziska.




/>






Wide brim hat, sweater - Second Hand
Belt - Vintage
Earrings & fake leather rings - DIY 
Shorts - Second Hand, DIY
Creepers - Ebay

Friday, 16 August 2013

Adorn your head!

A great way to finish the look or simply make it more fun and original is wearing a hat. What is more, all kinds of caps, hats, snapbacks or beanies are much in fashion at the moment. Knowing that I would like to share this awesome UK brand with you - Agora. It specialises in vintage and custom snapback hats as well as clothing and other accessories. They have the largest stock of snapbacks in Europe varying from the sporty script ones to more unconventional designs which are much more in my taste. Apart from that, they've recently started selling combos - so you buy a hat with a matching pocket t-shirt - such a lovely idea.

I've picked my favourite designs to share with you, that could be a great supplement to all sorts of outfits. Adding them to a simple look can take it into totally different, more unconventional direction and that is what I love about statement pieces like that.

You can visit Agora's website here or by clicking at the photos

..................................................

Świetnym sposobem na uzupełnienie lub podrasowanie stylizacji jest założenie czapki. Co więcej, trzeba przyznać, że ostatnimi czasy, różnego rodzaju czapki i kapelusze, stały się bardzo popularne w świecie mody ulicznej. Dlatego też chcę się z Wami podzielić tą świetną Angielską marką - Agora; posiadającą w ofercie największą ilość baseballówek w Europie, nie tylko tradycyjnych z napisami, lecz również takie z bardziej niekonwencjonalnymi wzorami.
Marka ta specjalizuje się nie tylko w sprzedaży baseballówek typu snapback, ale również odzieży oraz innych akcesoriów. Co więcej, od niedawna na jej stronie dostępne są tzw. zestawy combo, czyli czapki oraz t-shirt'y z kieszonką o tym samym wzorze - co jest na pewno ciekawym pomysłem :)
Wybrałam kilka ulubionych produktów z ich strony by się z Wami podzielić, gdyż uważam, że mogą być fantastycznym uzupełnieniem różnorakich stylizacji. Przy dość prostym look'u dodatek w postaci takiej nietuzinkowej baseball'ówki może całkowicie go odmienić.

Możecie odwiedzić stronę Agory kliknijąc tutaj lub w zdjęcie.



This is my top pick 
- beautiful faux lether cap - 
...................................................
A oto mój nr.1 
- cudowna skórzana baseballówka-