Saturday, 28 July 2012

You've got to go straight ahead

I've been crazy busy lately and very productive. I've sawn one skirt, altered another one and taken in one fabulous jeans vest which now fits perfectly. What else have I done... I went shopping twice and bought some awesome stuff which I can't wait to show you
Few days ago I orderd a tripod and a remote control for my camera, therefore I won't need to beg my mom nor anyone else to take my outfit photos anymore WOOHOO!!!

Lately, I've noticed that some pieces of my clothing have a certain history... for example those trousers... I remember noticing them at the Oh la la store and the moment I saw it, I knew I wanted them. Unfortunately, I didn't have enough money. Every time I was walking that street I had to enter the store and look at them for a moment. My friend spotted that once... next thing you know I got them as an 18th birthday present. I was so happy! However, the funniest thing is that even though I've had them already for 8 years they still fit me perfectly. I just had to make some small modification of their cut and voila! 

.............................................

Ostatnio byłam niesamowicie zajęta jak również wielce produktywna. Udało mi się uczyć jedną spódnice, przerobić inną oraz zwęzić kupioną jakiś czas temu jeansową kamizelkę, która teraz pasuje jak ulał :) Efekty mojej pracy wkrótce ujrzycie ...co jeszcze... Byłam dwa razy na bardzo udanych zakupach i nie mogę się już doczekać aż Wam wszystko pokażę
Kilka dni temu zamówiłam sobie statyw i pilota do aparatu, co by nie musieć więcej prosić Mamusi tudzież innych osobników o przejęcie roli mego fotografa WOOHOO!!!

Ostatnio zauważyłam, że niektóre części mojej garderoby posiadają jakąś konkretną historię... naprzykład te spodnie... Pamiętam gdy ujrzałam je po raz pierwszy w sklepie Oh la la i w tamtej chwili wiedziałam już, że chcę je mieć. Niestety nie było mnie na nie stać. Za każdym razem gdy szłam tą ulicą, wchodziłam do sklepu by sobie na nie popatrzeć bądź obserwowałam je przez okno. Pewnego razu zobaczyła to moja koleżanka... i jakiś czas później dostałam je w prezencie na 18ste urodziny. Byłam bardzo szczęśliwa! Jednakże najśmieszniejszą rzeczą jest fakt, że mam te spodnie już od 8 lat, a wciąż idealnie na mnie pasują. Musiałam tylko wprowadzić małe poprawki i voila!





Boots - www.stylowebuty.pl 
Trousers - Oh la la
Lace top, belt, coat - Second Hand
Sunglasses - H&M

Monday, 23 July 2012

Krakow

Hey hey beautiful people,
here are some photos from my trip to Krakow. In the pictures you can see a little bit of the city itself, some street artists and street style.

..............................................

Hej hej kochane ludziki,
dzisiaj kilka fotek z mojej krótkiej wycieczki do Krakowa a na nich trochę miasta, uliczni artyści i uliczne style.


 


Wednesday, 11 July 2012

Whatever tomorrow brings, I'll be there with open arms and open eyes...

I know, I know I'm like the worst blogger ever. It has been such a long time since my last post, however, it was sooo hot that I was running around in nothing more than my bikini or I was changing my clothes every few hours or I was almost melting that I didn't really feel like posing for pictures and looking sweaty 
Starting from the beginning... I've passed all the exams!!! Woohoo!!! The semester's over and scholarship as well so I'm totally broke I'm trying to spend the summer as cheep as possible...
After the exams we went to Krakow for a day where I was running around like a crazy person taking street fashion photos, which I'll probably show you in my next post 
As the temperatures were high and the sun was shining we also went camping for a weekend with few friends. I had a lovely time: swimming, dancing and relaxing in the sun 
What is more, my boyfriend bought a motorcycle about two weeks ago so we were on few exciting rides. We even broke into a public swimming pool property in the middle of the night and swam in the moonlight. How awesome is that!
I hope you enjoy the summer as much as I am?!
If you have some ideas on how to spend the summer on a budget, leave a comment

Anyways, my today's photos were taken on one of our motorcycle trips. That day I needed something 'new' and very cool for the weather. As always in this kind of situations I've opened my misterious box with clothes that I don't wear in search of an inspiration, and there it was - this white lace top! I didn't know what i was going for, it was a very quick and easy transformation. I cut off the sleeves and added the leather shoulder straps with some studs on it and voila! I adore this top as it is so effortless and very cool at the same time What do you think about it?

..............................................................

Wiem, jestem chyba najgorszą blogerką na świecie. Tak dużo czasu minęło od mojego ostatniego posta... lecz ostatnio było tak gorąco, że latałam całe dnie w bikini albo zmieniałam co parę godzin ciuchy albo tak się topiłam od tego gorąca, że nie miałam ochoty na pozowanie do fotek...
Zaczynając od początku... Wszystkie egzaminy zdane!!! Woohoo!!! Semestr się skończył jak również stypendium więc jestem totalnie spłukana. Staram się jak najtaniej spędzić lato...
Po egzaminach wybraliśmy się do Krakowa na jeden dzień gdzie latałam z aparatem jak szalona i robiłam ludziom fotki jeśli tylko spodobał mi się ich styl. Postaram się je Wam pokazać w następnym pościku.
Ze względu na niesamowicie wysokie temperatury i słoneczną pogodę wybraliśmy się również ze znajomymi pod namiot na weekend, gdzie miło spędziliśmy czas na pływaniu, tańcach i relaksowaniu się.
Co więcej, jakieś dwa tygodnie temu Mój kupił sobie motocykl więc nie obyło się bez ekscytujących przejażdżek to tu to tam Pozwoliliśmy sobie nawet skorzystać 'na dziko' z publicznego basenu w środku nocy, gdzie pływaliśmy w rozgrzanej całodniowym słońcem wodzie przy świetle księżyca. Cudownie nieprawdaż?
Mam nadzieję, że wszyscy spędzacie wakacje tak miło jak ja!
Może macie jakieś pomysły na spędzenie lata z niewielkim funduszem? Zostawcie komentarz z chęcią skorzystam.

Fotki, które dzisiaj pokazuję zostały zrobione na jednej z naszych motocyklowych wycieczek. Tego dnia potrzebowałam założyć coś 'nowego' i przewiewnego ze względu na pogodę. Jak zazwyczaj w tego typu sytuacjach otworzyłam moje tajemnicze pudło z ciuchami, których nie noszę w poszukiwaniu jakieś inspiracji, i właśnie ten biały, koronkowy top przyciągnął moją uwagę! Zupełnie nie wiedziałam co z nim zrobię, była to po prostu spontaniczna, szybka i łatwa transformacja. Obcięłam rękawy i doszyłam skórzane pagony z ćwiekami i voila! Uwielbiam ten top ponieważ jest taki prosty a zarazem efektowny Co uważacie? Podoba wam się?







Lace top - DIY
Shorts - New Yorker
Shoes - Deichmann
Sunglasses - H&M
Earrings, necklace and bracelet - DIY