Monday, 26 March 2012

Birthday shopping

I am so pleased with my purchases! It was the cheapest and most satisfying Second Hand shopping that I've ever been on. Let me tell you more about it...
I don't know how it happens but I never leave the SH without a shirt. I just love shirts, especially with leggings or shorts. Suitable for various occasions...This one is wicked!!!....I love it's colours and how the left side pattern differs from the right side one.

.....................................

Jestem niesamowicie zadowolona z moich zakupów! To były najprawdopodobniej najtańsze i najbardziej udane Second Hand'owe zakupy, na których byłam. Pozwólcie, że Wam trochę o nich opowiem/pochwalę się ...
Nie wiem jak to się dzieje ale nigdy nie wracam z SH bez koszuli. Uwielbiam je, w szczególności noszone z leginsami lub krótkimi spodenkami. Koszule są stosowne do różnego rodzaju sytuacji więc warto je mieć. A ta jest wykręcona!!! haha dosłownie, wzór po lewej stronie jest inny niż ten po prawej. I to właśnie mnie w niej urzekło trzeba również dodać, że kolory są wspaniałe.


Another item is a maxi dress with fabulous pattern, which I finally found in a right fit. That is the only thing I hate about Second Hand shops - the difficulties with finding the right size! 
........................................
Kolejne zdjęcie przedstawia długą sukienkę z ciekawym wzorem, którą w końcu udało mi się znaleźć w odpowiednim rozmiarze. To właśnie jest jedyna rzecz, której nie znoszę w SH sklepach - problemy ze znalezieniem rozmiaru!


Another item is this short, black, kind of a lace top which is going to look fabulous with high waisted bottoms, skirts, shorts etc. 
.....................................
Ten czarny, koronkowy top będzie się idealnie prezentował z wszelkiego rodzaju spodniami, sukienkami, szortami z wysokim stanem.


My friend described this black maxi skirt as a waitress apron - a big rectangle with two strips on each side haha... however I think it's great. I wanted a simple, black maxi skirt which I could wear with almost anything...
...........................................
Moja przyjaciółka stwierdziła, że ta spódnica wygląda jak fartuch kelnera - duży prostokąt i dwa sznurki po obu stronach haha... mimo to uważam, że jest ona świetna. Już od jakiegoś czasu chciałam znaleźć zwykłą, czarną, długą spódnicę, którą można nosić do prawie wszystkiego...

Don't you just adore that purse? It is so cute!
..............................................
Czyż ta torebka nie jest słodziuchna?

AND NOW... is the time for my greatest purchase It's a black wide brim hat! No more words are needed, it's just awesome! 
........................................
 A TERAZ... czas na najlepszy zakup Jest to czarny kapelusz o szerokim rondzie! Nie ma sensu więcej pisać, jest po prostu wspaniały! 
The last thing I want to mention is the price. Before I reveal that mystery I need to add that I bought 5 more t-shirts for tie-dying, bleaching, painting and so on... Are you ready??? I've paid.... 20 zlotys what is about 5 EUR, 6 USD, 4 GBP!

WOOHOO!!!!
...............................................

Ostatnią rzeczą, którą pragnę się pochwalić jest cena tych wspaniałych zakupów. Zanim jednak ujawnię tę tajemnicę muszę dodać, że prócz przedstawionych na zdjęciach rzeczy kupiłam jeszcze około 5 t-shirt'ów przeznaczonych do farbowania, przerabiania, wybielania, malowania i innych podobnych zabiegów...... ok.... czy jesteście gotowi??? Całkowity koszt tych zakupów to....20 złotych!!! 

WOOHOO!!!!

Saturday, 10 March 2012

Let's run to a place where the grass grows greener...




Shirt - Second Hand
Leggings - market
Boots - http://stylowebuty.pl

After recovery I've had to keep up with my school work and today I finally found some time to post an outfit. It consists of the already known leggings from the market, green shirt with some brown pattern that I recently bought in Second Hand along with many other treasures I added some ribbon and tight it in a bow to make the look more interesting. I bought these fantastic boots from: http://stylowebuty.pl This polish online store sells many amazing shoes. Check it out! The boots are not only very stable but also comfortable. At the beginning I was a little scared to walk in them and I felt like a giant but soon I got used to it....

It's far after midnight, Thursday came to an end and I didn't do anything, ANYTHING! What is more I did't feel like doing anything. I have those days from time to time and I truly hate that state.
In my opinion, if nothing 'useful' is done during the day I treat that day as a wasted one. The definition of the word 'useful' is: effective; helping you to do or achieve something. Therefore, in my thinking and according to the definition resting after coming back home tired and with no strength is a useful thing in order to regain energy. Of course I'm just trying to justify my laziness :)

.........................................................

Po odzyskaniu zdrowia, musiałam nadrobić zaległości na uczelni i w końcu dzisiaj udało mi się znaleźć trochę czasu na dodanie nowej stylizacji. Składa się ona z znanym wam już z poprzednich look'ów leginsów, zielonej koszuli z brązowym wzorem, którą wraz z innymi skarbami (już wkrótce) kupiłam w Second Handzie. Do całości dodałam beżową wstążkę zawiązaną na kokardę. Te fantastyczne buty kupiłam na http://stylowebuty.pl Ten polski sklep internetowy posiada w swym asortymencie jeszcze wiele innych ciekawych butów. Sprawdźcie sami! Moje platformy są nie tylko bardzo stabilne, ale również wygodne. Z początku bałam się w nich chodzić i czułam się jak olbrzym, ale szybko się przyzwyczaiłam...



Jest dawno po północy, czwartek dobiegł końca a ja nie zrobiłam zupełnie NIC! Na dodatek wcale nie chciało mi się robić czegokolwiek. Miewam takie dni od czasu do czasu i nie znoszę tego stanu.
Według mnie, jeśli nie zrobi się danego dnia niczego pożytecznego dzień można zaliczyć do zmarnowanych. Jak dla mnie odpoczywanie gdy przyjdę do domu zmęczona jest bardzo pożyteczne gdyż ma na celu odzyskanie energii. Oczywiście w ten sposób staram się usprawiedliwić moje lenistwo :)