Saturday, 1 September 2012

And now for something comepletely different...

Last week I went on an old timers rally with a friend of mine and my new dog oh... you haven't heard this news yet! Long story short, some time ago one sweet dog followed me home, I had instantly fallen in love with him and decided to keep him forever. His name is Batman, if you scroll down to his picture I think you'll undrestand why... Anyway,  even though I am not a fan of cars or so, I think that (as for my quite boring city) it was an interesting event to take part in. Here are some photos that I took. Enjoy 

...........................................................

W zeszłym tygodniu wybrałam się z kolegą i moim nowym psiakiem na zlot samochodów zabytkowych organizowany w moim mieście. A właśnie! Nie wspominałam jeszcze, że mam nowego psa. W skrócie: jakiś czas temu jeden słodziuchny zwierzak przybłąkał się za mną do domu, od razu się w nim zakochałam i postanowiłam zatrzymać go na zawsze. Ma na imię Batman, myślę, że jak zjedziecie na dół na jego fotkę zrozumiecie dlaczego właśnie tak się wabi... Wracając do tematu, pomimo że nie jestem żadną fanką samochodów, uważam, że zlot ten był ciekawym wydarzeniem, w którym warto było wziąć udział i uwiecznić to na zdjęciach. Oto one...
















2 comments:

  1. Nie wiem dlaczego ale od razu mi się przypomniał film 'o północy w Paryżu' W.Allena. Tzw powrót do przeszłości :) Lubię to !!

    ReplyDelete
  2. może dlatego że to samochody z przeszłości duh

    ReplyDelete

Thank you all for your comments. They are highly appreciated.