Thursday, 2 August 2012

ALOHA FROM DEER


From now on, as a real blogger should, I would like to start sharing some of my findings with you – lovely people, some of the brands I’ve stumbled upon that speak to my senses, touch my heart and suit my taste… just as today’s post ‘protagonist’...
I think everyone owns at least one sweatshirt. I’m sure about that! And even me, almost an enemy of sweatshirts, I have one, although I don’t wear it. It’s just boring and has an uninteresting print. However, aren’t sweatshirts practical? Comfortable and warm? ….Just the other day I’ve discovered a fantastic brand called ALOHA FROM DEER, which gave all sweatshirts another, new dimension! Their products are not only colourful, interesting and original but also affordable… simply phenomenal! I really like clothes which don’t need further stylising because they are very unique themselves. They go with almost everything: jeans, leggings, shorts… Anyway… see for yourself!

....................................................

Jak na prawdziwą bloggerkę przystało od dzisiejszego posta chciałabym zacząć dzielić się z Wam - drogie ludziki - markami ubrań, które w jakiś sposób do mnie przemawiają, dotykają mego serca i trafiają w moje gusta… tak jak dzisiejsza ‘bohaterka’
Chyba każdy z nas posiada w swojej szafie jakaś bluzę. Na pewno! Nawet ja jedną mam, lecz niestety jej nie noszę. Jest nudna, z nieciekawym nadrukiem. Ale czyż bluzy nie są praktyczne? Wygodne i ciepłe? …... I właśnie niedawno natknęłam się na markę ALOHA FROM DEER, która nadała bluzom innego wymiaru! Są kolorowe, ciekawe i  oryginalne… po prostu zjawiskowe! Bardzo lubię rzeczy, które nie wymagają wiele stylizacji gdyż same w sobie są czymś nietuzinkowym. Pasują do jeansów, legginsów, szortów... Sami zobaczcie!









How do you like it? Which one do you like most? My favourite is OUR DEER. I even know how I would wear it… Black leggings, worker boots and black lips… Lately I am into the clash of styles, looks which are a combination of colourful, floral accents with the tough grunge/punk style.

As you’ve probably noticed, most of the sweatshirts on their website http://alohafromdeer.com/ are not available yet. Do not worry they will be for sale within no time. 

......................................................................

No i jak się Wam podobają? Która najbardziej przypadła Wam do gustu? Moja ulubiona to OUR DEER. Już nawet wiem do czego bym ją założyła... czarne legginsy, trapery i do tego czarne usta… Ostatnio bardzo mi się podobają takie stylizacje... połączenie kolorów i kwiatowych akcentów z twardym grunge’owym/punk’owym stylem. 

Jak na pewno zauważyliście na stronie http://alohafromdeer.com/ większość produktów nie jest jeszcze dostępna, lecz nie bójcie się wkrótce będą one w sprzedaży. 

6 comments:

  1. You've found a great brand, those sweatshirts are wonderful. My favourite one is Santi Donna, Raphael's masterpiece looks amazing on this piece of clothing ;).

    ReplyDelete
  2. SANTI-DONNA is awesome ]:->

    ReplyDelete
  3. Oh I love them! The are brilliant!! When they come on sale would you let me know! please!!:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. They're coming soon. Of course I'll let you know :D Which one do you like the most?

      Delete
  4. Aloha from deer jest super <3 moja ulubiona bluza to Santi-donna :)

    ReplyDelete

Thank you all for your comments. They are highly appreciated.