Sunday, 7 December 2014

Oxygen tank

Before the real, snowy winter comes and before I show you some sweaters, coats. jackets and other cold-weather attire, I want to share the photos taken some time ago. 

Normally the whole process of taking photos isn't my favourite since it's always a bit awkward. Drivers honk, people stare and occassionally comment in not eminently favourable way saying for example 'what is this crazy girl doing?!'. However this time was different. While me and Igor were in the whole 'blog photos mode' the dress from River Island caught one of the passers-by attention.  A woman stopped and asked me nicely where I got my skirt because she owns one just like that. After coming to a conclusion that we bought it in the same place, she stated that I look very good in it and left smiling. It made my day. This time, I got a smile on the face instead of a snide remark. What's better than that?

..................................................

Zanim zawita prawdziwa, śnieżna zima a na blogu pojawią się swetry, płaszcze, kurtki i inny zimno-pogodowy ubiór chcę podzielić się nieco mniej aktualną stylizacją.

Zazwyczaj proces robienia zdjęć nie jest moim ulubionym ze względu na pewnego rodzaju niezręczność, która mu towarzyszy. Kierowcy trąbią, ludzie się gapią i niekiedy komentują w niezbyt przychylny sposób pt. 'co ta wariatka wyprawia?!'. Tym razem jednak było inaczej. Podczas całej akcji robienia zdjęć, spódnica z River Island przykuła uwagę jednego z przechodniów. Pewna kobieta zatrzymała się i w bardzo uprzejmy sposób zapytała gdzie kupiłam spódnicę, podkreślając fakt posiadania identycznej. Po ustaleniu tego samego źródła pochodzenia spódnicy, kobieta dodała, że świetnie w niej wyglądam po czym odeszła z uśmiechem. Dostarczyło mi to dawki pozytywnej energii na resztę dnia. Tym razem reakcją był uśmiech na czyjeś twarzy a nie złośliwa uwaga. Czego chcieć więcej?









Photos by Igor

skirt - River Island from Retro Shop
t-shirt - second hand
earrings - no name
bracelets - FancyPuuuf
boots - Sammydress
coat - Top Shop (a present from a friend) 

Tuesday, 18 November 2014

Sandpaper kisses

I've had this jacket for few years now. Even though it's a nicely cut structural piece, I've never worn it. I guess it's been waiting for a suitable companion to go with. The second hand trousers I've recently bought turned out to be the perfect match. Together those two pieces look like a set, and that's what I love about them. 

.......................................................

Już od kilku lat jestem szczęśliwą posiadaczką tej pięknie skonstruowanej kurtki. Pomimo to, nigdy nie miałam jej na sobie. Najwidoczniej czekała na odpowiedniego towarzysza, który dopełni całość stylizacji. Owoc mych ostatnich zakupów, second hand'owe spodnie o kształcie 'marchewy', okazały się być dla niej idealną parą. Razem wyglądają jak komplet i to właśnie najbardziej cieszy me oko.








Photos by Igor :)

jacket, trousers - second hand
boots - Sammydress
earrings - no name
rings - H&M

Monday, 13 October 2014

Papercut bliss











Photos by Igor :)

crop top - second hand & DIY
trousers - second hand, H&M
boots - Sammydress
rings - DIY

Thursday, 25 September 2014

Toxic silence

Just eating chocolate...

 





Photos by Igor

Jumpsuit - Oh la la
Slides - DeeZee
Earrings - no name/DIY

Friday, 5 September 2014

Alien babies

To be honest the original photos of the look weren't very good. They were too bright, yellowish and seemed boring. I've managed to enhance them as much as I could and played a little with white geometric shapes.
What do you think?

... and how awesome are those sunglasses? I think they fit perfectly with the look, even though they hadn't been a planned part of the outfit. I had actually bought them earlier that day. I think that the sales lady priced them so cheap because they are just strangely looking. She must have thought that they wouldn't sell for more. Lucky me!

.................................................

Oryginały dzisiejszych zdjęć niestety nie były zbyt udane. Wyszły nazbyt jasne i miały żółtawy odcień, a do tego wydawały mi się totalnie nudne. Ciężko było je obrobić, ale zrobiłam co się dało. Ponadto trochę się nimi pobawiłam dodając białe geometryczne kształty. Co sądzicie o rezultatach? Nie przesadziłam?

A tak z innej beczki... czyż te okuleary nie są rewelacyjne? Myślę, że idealnie komponują się ze stylizacją, mimo że nie były one jej planowaną częścią. Kupiłam je wcześniej tego samego dnia. Zapewne ich nietuzinkowość wpłynęła na niską cenę. Pani sprzedająca musiała sobie pomyśleć, że za więcej nikt ich nie weźmie.

 






Photos by Igor :D
 
I'm wearing:
sunglasses - no name
dress - secon hand
'rings' - DIY
platforms - Sammydress